Cracovia Lech Poznań zakłady bukmacherskie na żywo
W przerwie zimowej do Cracovii dołączyło 11 nowych zawodników, ale wystarczyły dwa tygodnie aby Jurij Szatałow stwierdził, że nie ma środkowego obrońcy. A wszystko przez kontuzje jakich doznali Milos Kosanović i Vule Trivunović. W środku obrony z konieczności zagrał więc Jarabica i pewnie podobnie będzie przeciw Lechowi co cieszyć powinno raczej fanów z Poznania, bo Słowak w życiowej formie na pewno nie jest. Przeciw Legii nie sprawdził się na boku defensywy, we Wrocławiu na środku. To właśnie on w doliczonym czasie meczu nie trzymał linii z kolegami co sprawiło, że stojący oko w oko z bramkarzem Remigiusz Jezierski nie był na spalonym. Na bokach obrony zadebiutowali w pasiastych barwach Struna i Puzigaca i również ich występ pozostawiał wiele do życzenia, bo przegrali mnóstwo pojedynków z dynamicznymi Sobotą i Mila. Pomimo wielu zmian obrona Pasów zagrała ze Śląskiem jak w wielu meczach jesienią po prostu beznadziejnie. A już powiedzieć cokolwiek o ofensywie Cracovii nie sposób, bo Pasy rzadko w ogóle przekraczały linię środkową nie wspominając już o stwarzaniu zagrożenia pod bramką Kelemena. Cała gra ofensywna sprowadzała się do długich piłek w kierunku szybkich Dudzica i Ntibazonkizy, którzy osamotnieni z przodu nie mogli wiele zdziałać. Gdyby nie rozegrany wcześniej mecz z Legią można by mieć poważne powodu do niepokoju, wtedy jednak Cracovia pokazała, że potrafi walczyć z determinacją i szybko przechodzić do kontrataków czego we Wrocławiu zabrakło. Nie można jednak zapomnieć, że we wspomnianym meczu z Legią Cracovii znacznie pomogła nie najlepsza dyspozycja defensywy rywali. Póki co Lech wydaje się znacznie pewniejszy w grze defensywnej. Na wiosnę Kolejorz gra według filozofii „po pierwsze nie stracić”, a potem może uda się coś strzelić. Jak dotąd sposób na znalazł na defensywę Lecha znalazł tylko Sporting Braga, ale w porównaniu z Cracovią to drużyna z innej bajki. Na podstawie ligowych występów obu drużyn można stwierdzić, że Kolejorz wraca na właściwe tory i po początkowym okresie totalnej niemocy w ofensywie zarówno w meczu z Polonią jak i Arką przeprowadził kilka błyskotliwych akcji, które dzięki skuteczności napastników zamienione zostały na bramki. Cracovia (więcej informacji o spotkaniach Cracovii znajdziecie na oficjalnej stronie tego klubu) tymczasem jeszcze nie przegrała, ale najpierw spory w tym udział miał sędzia, a we Wrocławiu dopisało jej po prostu szczęście. Seria bez porażki Pasów chyba musi się skończyć, a że kurs na poznańską drużynę jest nadzwyczaj wysoki po prostu warto zagrać ten typ. Tym bardziej, że Lech po dwóch zwycięstwach powoli łapie kontakt z czołówką i następne zwycięstwo sprawi, że awans do LE stanie się całkiem realny.




















